Galeria Kordegarda

startGaleria mieści się w kordegardzie warowni pałacu ks. Czartoryskich w Puławach. Organizowane są wystawy malarstwa i fotografii o różnej tematyce.

Galeria jest profesjonalnie przygotowana do zamieszczania różnego rodzaju ekspozycje. Zamontowane specjalistyczne oświetlenie i system do podwieszania obrazów pozwala nam w szybki i łatwy sposób zmieniać ekspozycje. Poszczególne wystawy umieszczane w Naszej galerii można oglądać przez okres dwóch miesięcy.

 

 


Archiwum wystaw:


22.06.2013 – 30.08.2013 – Kazimierz Kotliński

Exhibition of Kazimierz Kotliński
Exhibition of Kazimierz Kotliński
Exhibition of Kazimierz Kotliński

 

19.09.2013-04.10.2013 - Zdzisława Drążkiewicz

Wystawa Zdzisławy Drążiewicz
Wystawa Zdzisławy Drążiewicz

Kwiaty – ulotne piękno.

W przypałacowej Galerii Kordegarda odbył się wernisaż prac Zdzisławy Drążkiewicz. Zaprezentowane na wystawie prace to w większości kompozycje kwiatowe wykonane techniką suchej pasteli. Kwiaty stały się dla artystki głównym tematem jej artystycznych poszukiwań i doświadczeń, chociaż nie obce są jej również pejzaże i studia postaci ludzkich. Drążkiewicz bardzo świadomie operuje techniką, która tylko na pozór zdaje się być łatwa i przyjemna, wymaga ona bowiem dużej sprawności manualnej, pewnej ręki i lekkości ruchu. Prace Drążkiewicz odznaczają się niezwykła lekkością, bogatą kolorystyką
i subtelnością kompozycji. Obrazy artystki emanują szczególną wrażliwością i optymizmem, są swoistym odbiciem jej pozytywnego i życzliwego stosunku do otaczającego ją świata i ludzi.
 

 

12.10.2013 - 8.11.2013 - Dariusz Jaskólski

 

Wystawa Dariusza Jaskólskiego
Wystawa Dariusza Jaskólskiego
Wystawa Dariusza Jaskólskiego
Wystawa Dariusza Jaskólskiego

Impresje miejskie – czyli kilka słów o wystawie pana Dariusza Jaskólskiego.

W puławskiej Galerii Kordegarda (IUNG) ma obecnie miejsce wystawa prac malarskich Dariusza Jaskólskiego – puławianina, który od kilku już lat, z coraz większymi sukcesami, realizuje swoją pasję, jaką jest malarstwo. Prezentowane na wystawie obrazy to głównie prace olejne nawiązujące stylistycznie do współczesnych impresji malarskich. Charakterystyczne dla płócien Jaskólskiego nie jest wierne oddanie detali, ale utrwalenie na obrazie ulotności chwili. Artysta operuje zróżnicowaną tonacją kolorystyczną a rozmyte i zlewające się ze sobą plamy barwne dają efekt niezwykłej gry świateł oraz kolorów. Jednocześnie niewyraźne, rozmyte kontury sprawiają, że obrazy Jaskólskiego pobudzają wyobraźnie odbiorcy, skłaniają do swoistego rodzaju refleksji i wprowadzają odbiorcę w inny, tajemniczy i intrygujący świat przeżycia estetycznego.

Na wystawie oprócz miejskich impresji możemy również zobaczyć bardziej konwencjonalne pejzaże, kompozycje kwiatowe oraz zmysłowy akt kobiecy.

 

 22.11.2013 - 7.01.2014 r. - Anna Borkowska

Wernisaż Anny Borkowskiej
Wernisaż Anny Borkowskiej
Wernisaż Anny Borkowskiej
Wernisaż Anny Borkowskiej

W piątkowy wieczór 22 listopada 2013r. w Galerii Kordegarda w Puławach otwarta została wystawa pasteli Anny Borkowskiej. Artystka zaprezentowała 20 obrazów, przedstawiających urokliwe i trochę tajemnicze polskie pejzaże oraz intrygujące i ciekawie zarejestrowane elementy natury.

Fragmenty wypowiedzi z notatek katalogowych:

W ukazanych ekspresjach, Pani Anna zapisała własne racje, również psychologicznej natury, by zaznaczyć swoją obecność w gronie znakomitych plastyków. Cieszy się dzisiaj z otrzymanych nagród, za wyrażanie najdelikatniejszej struktury formy i barwy otoczenia. A te kołyszą się na falach eteru, ot tak, jak Jej symboliczni Bliżniacy na ekliptyce przestworzy, poszukując fioletu i przeciwstawnej mu żółci w chwilach wewnętrznego niepokoju, chciałoby się powiedzieć buntu wobec natarczywej zieleni, a niechby także błękitu. A może jeszcze czegoś więcej? Temperament, płynność skojarzeń, zmienność nastoju, odcisnęły swoją resztkę, począwszy od akcentu linearnych ujęć, w całej malarskiej przestrzeni. Ten jakby dywizjonizm śladów olejnej pasteli przemawia się ze złudnym spokojem ducha, niekiedy monochromatycznych jednorodnych płaszczyzn. O! Nie brakuje na nich także wyrafinowanych szarości i prawie czystej bieli.

Artysta malarz, literat - Kazimierz Kotliński (2012r.)

Nie do przecenienia jest udział w III, IV i V edycji Międzynarodowego Biennale Pasteli w latach 2006, 2008 i 2010 w Nowym Sączu. Jeżeli chodzi o technikę pastelu, jest to jedyna w Polsce i nieliczna w Europie tego typu wystawa. O randze Biennale świadczy fakt, że w ostatniej edycji wzięło udział 193 artystów z 21 państw z całego świata. Wystawa ma formułę konkursu, każda praca na wystawie przechodzi przez selekcję międzynarodowego jury. Jak sama napisała, jej ulubioną techniką jest pastel olejny. Pastele rozsławili na przełomie XIX/XX wieku Tuluse Lotrec, Edgar Degas (Francja), w Polsce Stanisław Wyspiański (portrety dzieci, pejzaże, kartony do witraży), czy wreszcie Witkacy (słynne portrety). Technika wspaniała dająca inne możliwości od technik olejnych, czy wodnych, często pomijana, na szczęście dzięki malarzom pastelistom istniejąca
w galeriach i na salonach.

Artysta malarz – Marek Andała (2012r.)

Zachęcamy do odwiedzenia naszej Galerii i obejrzenia aktualnej wystawy. [K.K.]

 

18.012014-10.03.2014r. Rafał Taras


 

18 stycznia odbył się wernisaż prac Rafała Tarasa. Zaprezentowane na wystawie prace to obrazki malowane farbami olejnymi w technice "alla prima". Przedstawiają otaczającą nas rzeczywistość, której na co dzień nie dostrzegamy. Są to warzywa, owoce apetyczne ciasta wołające - "zjedz mnie!!"

 Zachęcam wszystkich do odwiedzenia naszej wystawy.

 

 

15.03-12.04.2014 r.  Jolanta Wawer

 

Wystawa Jolanty Wawer
Wystawa Jolanty Wawer
Wystawa Jolanty Wawer
Wystawa Jolanty Wawer

 

Galeria Kordegarda prezentuje kolejne pracy tym razem jest to malarstwo w technice akwareli. Otwarcie wystawy odbyło się 15 marca o godzinie 17:00. Licznie przybyli goście podziwiali dzieła a artystka opowiedziała skąd czerpie inspiracje. Prezentowane są polskie pejzaże, często powtarzający się temat prac to przydrożne kapliczki, uchwycone o każdej porze roku. Artystka zaprezentowała 21 obrazów pełnych kolorów i energii. Jak sama powiedziała, "najlepszą forma relaksu jest usiąść w krzakach z paleta i przelać na karton piękno natury".

 

 11.04-13.05.2014 r. Ernest Włodarski

Wystawa Ernesta Włodarskiego
Wystawa Ernesta Włodarskiego
Wystawa Ernesta Włodarskiego
Wystawa Ernesta Włodarskiego

Dążąc do doskonałośći....


W przypałacowej Galerii Kordegarda mamy  zaszczyt gościć wystawę obrazów Ernesta Włodarskiego, artysty amatora, którego malarstwo oscyluje między realizmem w wydaniu Courbeta, a współczesnym hiperrealizmem. Prezentowane na wystawie obrazy to przede wszystkim pejzaże, postacie kobiece oraz uchwycone w dynamicznym ruchu konie.

Artysta swą przygodę z malarstwem rozpoczął od szkicu następnie po przez sucha pastel i akwarelę doszedł do malarstwa olejnego. Obecnie Włodarski doskonali się w technice alla prima z akcentami laserunku, chociaz nieobce są mu także impasy.

Główną inspiracja dla artysty jest przyroda, szczególnie ta dzika, której kwintesencję stanowią przedstawiane licznie przez Włodarskiego niczym nieujarzmione konie. Artysta w mistrzowski sposób odtwarza ich fizjonomię i sposób poruszania się. Jak sam mówi: "Uwielbiam konie. Dynamizm ich ruchów postrzegam jako jeden z najwspanialszych tematów, które można uwiecznić na płótnie".

Wśród prezentowanych w galerii obrazów na szczególną uwagę zasługuje ujęta profilowo, w 3/4 postaci kobieta, która lekko przysłonięta prześcieradłem, stoi w oknie i trzyma kubek z ciepłym napojem. Ten hiperrealistyczny obraz, nasycony atmosferą tajemniczości i namiętność, stanowi swoistego rodzaju wizytówkę malarstwa Ernesta Włodarskiego.

 

17.05-12.06.2014 r. Urszula Tomasiak

 

Wyastawa Urszuli Tomasiak
Wyastawa Urszuli Tomasiak
Wyastawa Urszuli Tomasiak

 

17 maja 2014 r. w sobotnie popołudnie otwarta została wystawa malarstwa Urszuli Tomasiak. Artystka zaprezentowała 23 prace w technice akwareli przedstawiające przepiękne kompozycje kwiatowe.

 

        „Dostąpiłem wielkiego zaszczytu, wszak już w przeszłości wypowiadałem się o cudownym świecie Pani dr Urszuli Tomasiak, przetkanym na wskroś bajecznymi kwiatami. Jak kiedyś, także dzisiaj, wtoczyłem się
w unikalną krainę jakby ulotnego piękna i podniosłości wybitnych malarzy z XIX i XX wieku. Zatem bardzo delikatnie dotykamy czasów impresjonizmu, ze wszystkimi późniejszymi meandrami stylów, kierunków, doraźnych smaków i nastrojów wielkich mistrzów, aż po nieodległe lata.

 

        Miałem w życiu sposobność gościć, w murach puławskiej szkoły chemicznej, dwa plenery warszawskiej ASP. Opiekunem studentów jednego z nich, był Pan Józef Hałasa, późniejszy profesor sztuk pięknych i Człowiek zasłużony dla Nowego Sącza, kolebki własnego powołania. To On odkrył wielki talent malarski w Puławach, ks. Mariana Malarza (1966) i Jego wysublimowaną miłość do kwiatów. Dzisiaj zaliczamy do plejady wybitnych akwarelistów, największego symbolu ludzkich natchnień, także dr Urszulę Tomasiak. Nie zapominając również o całej ambitnej drużynie zasłużonych i nagradzanych członków, pań i panów, z Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Plastyków.

 

       Ten ukazany świat przez naszą koleżankę, Urszulę Tomasiak, prezesa wielkiej nauczycielskiej organizacji ludzi twórczych i wrażliwych na ludzką niedolę, promieniuje osobliwym ciepłem, wiara i nadzieja w spełnienie ambitnych projekcji każdego artysty. Wszystkie płatki tych przepięknych kwiatów i listeczki na drzewach, jakby przytulone do najszlachetniejszych ludzkich uczuć, wibrują w takt bicia ich serc i nie poddają się rozległemu egotyzmowi żelaznych szambelanów współczesności.

 

        Niechże, Jej okazała twórczość będzie również przewodnikiem do odegrania dodatkowej roli, współczesnego krytyka oferowanej sztuki na rynkach świata i w osobliwych salonach. Ma należyte przygotowanie naukowe
i osobiste doświadczenie plastyczne, by się nawet trochę z przygodnymi posłańcami NOWEJ ERY.

       Życzymy Jej nie tylko jeszcze większych sukcesów wśród wybitnych plastyków, z odskocznią do poszukiwań pełni malarskiej obfitości, a także spełnienia roli powszechnie szanowanego arbitra wszelkich malarskich poczynań!

 

Skłania sędziwą głowę przed gośćmi zebranymi i rezydentką tej galerii panią Krystyną Krakowiak: Kazimierz Kotliński.”

 

 19.09 - 19.10.2014 Halina Piórczyńska "puszyście i piórkowo"

 

19 września odbył się wernisaż wystawy malarstwa Pani Haliny Piórczyńskiej licznie zgromadzeni goście chętnie zabierali głos wychwalając malarstwo Pani Haliny. Pani Jolanta Wawer tak wypowiedziała się na temat malarstwa autorki:

 

Pani Halina maluje obrazy energetyczne. Posługując się symboliką energetyczną zawiera przekaz, który przybiera dla odbiorcy postać obrazu. Jej obrazy wprowadzają harmonię, napełniają energią, pobudzają siły witalne, niwelują stres.

 

Na wystawie „puszyście i piórkowo” w obrazach spotykają się dwa światy: ziemski i poza ziemski. Jest to świat aniołów- bożych posłańców pełen światła, ruchu, trzepotu skrzydeł. Drugim światem są dmuchawce, tak samo lotne, nie uchwytne
i tajemnicze.

 

Nawiązując do symboliki energetycznej znajdziemy w obrazach formy koła. Koło to coś co jest idealne, boskie, nieskończone, oznacza kosmos, bóstwo, absolut. Już od czasów starożytnych koło symbolizuje niebo z pierwiastkiem duchowym. Koło i okrąg tworzą granice, które zapewniają schronienie, dają bezpieczeństwo.

 

Inną forma spotykaną w obrazach artystki jest trójkąt. Wyobraża on światło, płomień, życie, ruch i nieskończoność. Jest odbiciem pojęć rzeczy i zjawisk takich jak: przeszłość-przyszłość- teraźniejszość, niebo-ziemia-świat podziemny, ciało-umysł-dusza, mądrość-siła-piękno.

 

W obrazach Pani Haliny uderza nas różnorodność barw. Od subtelnych, delikatnych po nasycone. Spotykamy tu fiolety - opisywane jako barwy wszystkiego co tajemnicze i niezwykłe. Przesłanie fioletu brzmi: chcę poznać odpowiedzi na najważniejsze pytania, jestem uduchowiony i wrażliwy. Kolejna barwa to niebieski – kolor osób inteligentnych i twórczych, parających się radością z innymi, emanuje z niego blask, radość optymizm. Barwa pomarańczowa jest sygnałem spontaniczności i wyzwoleni. Jego przesłanie to: doskonalę radze sobie w życiu, mam dość energii by odnaleźć to, czego pragnę.

 

Zaczerpnijmy dobrej energii z obrazów Pani Haliny, a każdy znajdzie tu cos dla siebie.

 

13.02-31.03.2015 - Różne Oblicza Ceramiki

 

RÓŻNE OBLICZA CERAMIKI
RÓŻNE OBLICZA CERAMIKI
RÓŻNE OBLICZA CERAMIKI
RÓŻNE OBLICZA CERAMIKI

 

Od 13 lutego 2015 roku w Galerii Kordegarda i Centralnej Bibliotece Rolniczej o/Puławy można oglądać przepiękne eksponaty prezentowane w związku z wystawą ceramiki.

Różne Oblicza Ceramiki to już drugi cykl wystaw poświęconych ceramice organizowanych przez Związek Ceramików Polskich. Rozpoczął się on w 2014 roku. Prezentuje on prace uczestników Międzynarodowych Plenerów Ceramicznych
w Zdunach, francuskiej grupy Terra D’Artistes, wystawy „Żywioły” oraz twórców indywidualnych. Ciekawym elementem wystawy ze względu na tradycyjny i unikalny typ oraz prawdziwą ręczną produkcję są kafle szamotowe tworzone w kaflarni
w Zdunach. Mamy tu do czynienia z ciekawym przykładem inicjatywy ceramików, by przedstawić wielość możliwości prostego materiału, jakim jest glina.

 

 

18.09-30.12.2017 r. - "Wojciech Weiss - powrót do Puław"

Powrót Wojciecha Weissa do Puław, w jego pracach z pleneru w roku 1918, bez mała po 100 latach, od chwili kiedy to został powołany na rektora Krakowskiej Akademii Sztuk Pieknych jest ważym wydarzeniem artystycznym dla naszego miasta. W tym czasie Puławy pozostawały w artystycznym cieniu Kazimierza, gdzie na plenery malarskie przybywali wybitni artyści, tworząc swego rodzaju kolonię artystyczną. Tym bardziej decyzja Weissa, by na swoje poszukiwania artystyczne wybrać Puławy, a nie modny wówczas Kazimierz, jest godne uwagi i uznania. Puławy wcześniej, w drugiej połowie XIX w. epizodycznie odwiedzali uznani artyści, w tym: Aleksander Gierymski, Józef Szermentowski, jednak pozostawiali tylko nieliczne prace rysunkowe i graficzne. Weissa wyraźnie zafascynowały romantyczne pozostałości rezydencji książąt Czartoryskich, szczególnie park z jego drzewami oraz budowlami: Świątynią Sybilli i Domem Gotyckim. Ogrody puławskie podziwiali i opisywali poeci, miłośnicy sztuki, rzadziej malarze. Ks. Izabela Czartoryska, twórczyni tych ogrodów w swej książce - pierwszym w Polsce podręczniku dotyczącym założeń parkowych "Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów" szczególną uwagę zwróciła na rolę drzew w jej parku, pisząc, iż należy "dać pierszeństwo drzewom, ich postaci, gałęzistości, powadze, co do wspaniałej pięknoiści, to jest owej piękności romantycznej, piękności tej, którą przekłada malarz lub poeta". W prezentowanym przekładzie prac rysunkowych Weissa, mamy kilka studiów tych drzew z ich, trawestując słowa księżnej Izabeli powagą i gałęzistością. Drzewa Weissa różnią się od graficznych i ilustracyjnych prac Leona Wyczółkowskiego. Mają w sobie moc, a w zespołach romantyczny malarski klimat. Na szczególną uwagę zasługują również akwarele, przedstawiające Dom Gotycki i Świątynie Sybilli prześwietlone blaskiem słońca. Fascynują one swym kolorytem i stanowią niewątpliwie wybitne przykłady tej trudnej malarskiej techniki. Zwróciłbym również uwagę na wyjątkowa akwarelę przedstawiającą port i pobrzeże Wisły z "dowcipnym akcentem" pasących się kóz. Całość puławskich prac Wojciecha Weissa stanowi wyjatkowy i niepowtarzalny obraz najpiękniejszych zakątków parku puławskiego i wzbogaca jego ikonografię.

Wojciech Kuba

 

 17.02-18.03.2018 r. - "Dawne Puławy w grafice i rysunku"

Studiując historię sztuki, w sbosób naturalny ulegałem róznym fascynacjom, poszukując tych obszarów sztuki, które współbrzmiały z moimpoczuciem estetyki, nabytym w bespośrednim kontakcie z zabytkami architektonicznymi parku puławskiego, gdyż wychowałem się w jego bliskim sąsiedztwie. Nie było więc przypadkiem, że odkryłem interesujący świat twórczości graficznej Giovanniego Battisty Piranesiego. Były to widoki antycznych budowli rzymskich, wśród nich Panteonu i ruin Świątyni Sybilli w Tivoli, które działały na moja wyobraźnię tak jak Świątynia Sybilli w parku puławskim w burzowy dzień czy "kościółek na górce" emanujący majestatycznym spokojem. Z tego powodu grafika i rysunek stały się moja pasja kolekcjonerską, tak jak dawna pocztówka. Z oczywistych względów nie stać mnie na prace G.B. Piranesiego, mogę jednak zbierać skromne grafiki i rysunki dawnych Puław. Na szczególną uwagę zasługują XIX wieczne drzeworyty ilustracyjne. Upowszechniły sie one w połowie wieku w czasopismach takich jak "Kłosy", "Bluszcz" i najbogatszym w ilustracje "Tygodniku Ilustrowanym", wydawanym od 1859 roku. Rysunki do drzeworytów wykonywali wybitni artyści epoki, w tym Aleksander Gierymski, Juliusz Kossak, Michał Elwiro Andriolli, Leon Wyczółkowski. We Francji zasłynął na tym polu m.in. Paul Gustave Dore. Historyk sztuki Pierre Gusman uważa, że drzeworyt ilustracyjny jest najbardziej oryginalnym osiągnięciem sztuki XIX w. Drugą popularną i powszechnie wprowadzoną w XIX wieku technika graficzną była litografia, którą uprawiali również wybitni artyści. Puławskie krajobrazy uwiecznione na kamieniu litograficznym zostawili Barbara Czernof, Adam Lerue, który wydał w 1857 roku " Album lubelskie", oraz Napoleon Orda, który w latach 1872-1880 rysował zabytkowe miejsca ziem polskich. Na podstawie rysunków tego ostatniego w warszawskiej pracowni Maksymiliana Fajansa wykonywano teki litograficzne. Na uwagę zasługują również drzeworyty Kazimierza Wiszniewskiego, ucznia Władysława Skoczylasa, którego brat, co ciekawe, w okresie międzywojennym był starostą puławskim. Moje zbiory, których obszerne fragmenty można było zobaczyć na wystawie nie wyczerpują oczywiście bogatej ikonografii Puław, stanowią jednak istotną jej część.

 

Wojciech Kuba

30.06-22.07.2018 r. Łukasz Fedorowicz - fotografia

Łukasz Fedorowicz - miłośnik fotografii, muzyki i filmu. Dokumentalista życia kulturalnego miasta. Fotografią zajmuje się od wielu lat. Jego prace były eksponowane podczas wystaw zbiorowych i indywidualnych oraz w publikacjach książkowych, w fotogalerii na stronie internetowej Puławskiego Ośrodka Kultury "Dom Chemika", na różnych stronach Facebooka, a także były wykorzystywane na plakatach imprez muzycznych, m.in. wystawa z okazji X Warsztatów Bluesowych w POK "Dom Chemika" w Puławach, prezentacja towarzysząca Sympozjum "Puławy-Chemia-Sztuka 2016", czy w Krakowskim Kwartalniku Literacko-Artystycznym "Metafora". Wystawy indywidualne: w Galerii Piwnica MDK w Puławach oraz w POK "Dom Chemika". Pierwsze zdjęcia wykonał w latach 60. aparatem DRUH na klisze zwojowe 60 mm, późniejsze fotografie to praca na filmach małoobrazkowych 35 mm, oraz eksperymenty w ciemni fotograficznej. Wraz z dostepem do lepszego sprzętu i nowych technik fotograficznych zaczął korzystać z kolorowych materiałów odwracalnych, tzw. slajdów. Z czasem fotografię analogową zastapił cyfrową. Ulubionym tematem Łukasza Fedorowicza są sceny uliczne, rejestrowanie ciekawych sytuacji i zachowań ludzi. W miarę wolnego czasu uczestniczy w plenerach i warsztatach fotograficznych. W konkursach poplenerowych zdobywa nagrody i wyróżnienia. Wystawa to połączeniefascynacji autora muzyką i fotografią.

 

 

29.09-28.10.2018 r. - "Puławy, urok dawnej pocztówki" (wystawa ze zbiorów Wojciecha Kuby)

Historia karty pocztowej jest fascynująca. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że jej rodowód ma związek z wojną prusko-francuską w 1870 roku. Otwarta, jawna forma korespondencji ułatwiała pracę cenzury wojskowej. Nowego znaczenia nabrała karta pocztowa w okresie Wystaw Światowych w 1889 i 1900 roku w Paryżu, kiedy to nagminnie wysyłano pozdrowienia z tych wystaw. Można więc uznać, że pocztówka jest rówieśniczką poprzedniego stulecia. Kolekcjonerzy jej pojawili się na długo przed utworzeniem neologizmu "kartofilia". Do roku 1918 pocztówka przeżywała swój złoty wiek. Obok widoków poczesne miejsce na kartach pocztowych zaczęły zajmować zabytki i obiekty kultury, czyniąc z nich, jakże przydatną dla badaczy historii, część ikonografii tych miejsc. Dokładnie tę rolę spełniała do końca XIX w. pocztówka polska, może tym cenniejszą, że polski na mapie Europy nie było, stąd często "przemycane" na nich akcenty patriotyczne.

Wystawa" Puławy, urok dawnej pocztówki" obejmuje 50 latpocztówki puławskiej, wydawanej od początku 1900 do 1950 roku i jest tylko skromną ilustracją bogatego dorobku półwiecza. Trudno szacować ile zostało wydanych w tym okresie pocztówek o tematyce puławskiej. Sądzę, że może około tysiąca. Jakże ubogo wyglada aktualny dorobek w tym zakresie. Wydawane są sztampowe lub nieczytelne, nakładające na siebie klika obiektów pocztówki. Brak w nich pietyzmu i szacunku do fotografowanych miejsc. Widać, że czynią to fotograficy, którzy nie czują i nie znaja Puław. Zupełnie inaczej traktowali to wydawcy i fotograficy przed pierwszą i drugą wojną światową. Proszę zwrócic uwagę, z jakim mistrzostwem prezentowane pocztówki wydobywaja dawne piękno i urok naszego mista. Odkrywają zapomniane i tajemnicze zakamarki parku, a nawet ilustrują zniszczenia wojenne. Każdy zakład fotograficzny w Puławach miał ambicje wydawania własnych "konterfektów" ukochanego miasta, które rozchodziły się po różnych stronach Polski i świata. Kolekcjonerzy trafiają na nie zarówno w Krakowie czy Wrocławiu, jak i w Paryżu. Z bogatego grona fotografów wymienię tylko trzy nazwiska, które w mojej ocenie pozostawiły najbogatszy dorobek: Adela Żychowicz i Michał Sołonienko (przed pierwszą wojną światową) i Apolinary Wójcicki (w okresie międzywojennym).

Wojciech Kuba

 

 

 

Czytany 2828 razy Ostatnio zmieniany piątek, 05 kwiecień 2019 11:55
Więcej w tej kategorii: Park online »

Wydarzenia

 ◄◄ 
 ◄ 
 ►► 
 ► 
listopad 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Licznik odwiedzin

444598
Dzisiaj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Wszystkie wizyty
225
1576
4787
444598

Twój IP: 3.227.208.153
Czas: 2019-11-13 15:41:42
Visitors Counter

Serwis współfinansowany ze środków Unii EuropejskiejzEuropejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007- 2013 w celu dokonania promocji projektu 17/09-WND-RPLU07.01.00-06-019/09 pt. "Remont konserwatorski Świątyni Sybilli i Domu Gotyckiego w Puławach"